Z wywiadu na Instagram LIVE ze Steph Kagan z 16 września 2020 r.
Bardzo się cieszymy, że Steph jest dziś z nami. Jest jedną z naszych wirtualnych konsultantek Premom, dostępnych bezpośrednio w aplikacji. Ogromnie się cieszymy, że możemy ją gościć. Możecie poznać ją trochę bliżej i sprawdzić, czy to osoba, z którą chciałybyście współpracować. Steph, może zaczniesz od opowiedzenia nam trochę o tym, kim jesteś, jakie masz wykształcenie, doświadczenie i tym podobne?
Jasne. Dorastałam na Florydzie, a obecnie mieszkam w Kolorado. Jestem pielęgniarką od 2012 roku. Przez około trzy lata pracowałam jako pielęgniarka na oddziale porodowym. Studiowałam na University of Central Florida. Potem zdecydowałam, że chcę dalej zgłębiać zdrowie kobiet. Poszłam więc na Thomas Jefferson University w Filadelfii i uzyskałam tam tytuł magistra, konkretnie w dziedzinie pielęgniarstwa w zakresie zdrowia kobiet. Od tego czasu działam w obszarze medycyny rozrodu, czyli endokrynologii rozrodu, która dotyczy płodności kobiet. Przez ostatnie pięć lat pracowałam więc w gabinecie medycyny rozrodu, zajmując się takimi rzeczami jak inseminacje, cykle IVF, cykle doustne, jak Clomid, letrozole i tym podobne. Naprawdę prowadziłam cykle leczenia niepłodności u pacjentek.
Fantastycznie. Wow.
Tak. Poznałam więc niejako obie strony dziedziny zdrowia kobiet. Zaczynałam na oddziale porodowym. A teraz jestem po drugiej stronie, pomagając kobietom osiągnąć ten cel. To całkiem fajne, że zobaczyłam całe spektrum od początku do końca.
Tak, założę się, że to naprawdę daje pełny obraz. Dlaczego zdecydowałaś się pracować z nami w Premom?
Właściwie byłam bardzo podekscytowana tą możliwością. Uważam, że Premom to niezbędny krok, który pomaga kobietom osiągnąć cel powiększenia rodziny, niezależnie od tego, czy chodzi o pierwsze, czy trzecie dziecko. Wiele gabinetów medycyny rozrodu, w których pracuję, nie jest tak dostępnych dla pacjentek. To naprawdę zmienia zasady gry, pozwalając ludziom uzyskać dostęp do specjalistów takich jak ja, którzy konkretnie w tym pracują. Wiesz, niektóre z tych gabinetów nie przyjmują ubezpieczenia albo nie przyjmują ubezpieczenia, które pacjentka może mieć. To naprawdę daje im możliwość uzyskania wszystkich tych wysokiej jakości informacji z domu, bez korzystania z ubezpieczenia i tym podobnych rzeczy. Jest to też znacznie bardziej przystępne cenowo dla pacjentek. A czasami dość onieśmielające jest wykonanie tego telefonu do kliniki leczenia niepłodności i powiedzenie: hej, potrzebuję pomocy. To jest trochę bardziej komfortowe z domu. Możesz usiąść ze swoim partnerem, mężem, żoną i mieć takie poczucie bezpieczeństwa bycia w domu, bez takiego wystawienia na widok. Mogą wybrać zwykły czat, jeśli nie chcą żadnego wideo, kontaktu twarzą w twarz — albo wideo twarzą w twarz jest świetne. Robiłam rozmowy telefoniczne, prowadziliśmy bezpieczny czat. To było naprawdę świetne dla pacjentek, aby złagodzić im wejście w tę dziedzinę i zrobienie kolejnego kroku w szukaniu pomocy w kwestii płodności.
Fantastycznie. W czym się specjalizujesz w swojej pracy?
Kiedy pracuję w klinice IVF, są to głównie cykle IVF i takie rzeczy jak inseminacje. Prowadzimy monitorowanie cyklu. Bardzo uważnie obserwujemy skoki LH, hormony pacjentek, to, jak się zmieniają. A poza tym specjalizujemy się, a ja osobiście specjalizuję się w żywieniu na rzecz zdrowia kobiet. Prowadzę też własną małą firmę o nazwie Nourish Mama, w której pomagam kobietom starającym się o dziecko, obecnie w ciąży i po porodzie, w żywieniowym aspekcie ciąży i wszystkim, co z nią związane. Bo niestety, mimo że dostępnych jest tyle informacji, ciągną cię one we wszystkie te różne strony. To trochę tak: za którą pójść, od której zacząć. Nie wierzę więc w nic restrykcyjnego, w żadne skrajności. Nie sądzę, że trzeba na zawsze zrezygnować z węglowodanów. Nie sądzę, że już nigdy nie można jeść nabiału. Istnieją naprawdę zdrowe sposoby na wspieranie równowagi hormonalnej i wszystkiego. Wiele klientek, które korzystają z aplikacji Premom i śledzą swoje cykle, naprawdę zwraca uwagę na hormony, ale wtedy możemy też zacząć dodawać element żywieniowy i próbować pomóc uregulować cykle. Specjalizuję się w wielu przypadkach niewyjaśnionej niepłodności i PCOS. Wiele pacjentek z PCOS, z którymi pracuję, ma komponent metaboliczny lub żywieniowy. Są narażone na nadciśnienie, chorobę metaboliczną, jak choroba serca i tym podobne. Kiedy więc połączysz te nieprawidłowości hormonalne PCOS z komponentem żywieniowym, naprawdę pracuję nad dopasowaniem tych dwóch rzeczy, aby mieć pewność, że robimy jak największe kroki w kierunku osiągnięcia celu.
Fantastycznie. Z kim najbardziej lubisz pracować? Czy lubisz pracować z osobami zmagającymi się z PCOS lub podobnymi wyzwaniami dotyczącymi płodności?
Tak, naprawdę lubię PCOS. Miałam ogromną grupę pacjentek z PCOS jeszcze wtedy, gdy pracowałam w Pensylwanii — pacjentek, które naprawdę potrafiły wykorzystać komponent żywieniowy. Ale tak naprawdę najważniejsza jest dla mnie umiejętność dostosowania się, gotowość do wprowadzenia pewnych zmian. Mogę dać ci wszystkie rady świata, mogę cię prowadzić, mogę powiedzieć: hej, na te hormony musimy zwrócić uwagę albo musimy zrobić to badanie laboratoryjne. Albo wprowadź te zmiany — ale jeśli nie jesteś gotowa się dostosować lub zmienić, robi się to znacznie trudniejsze. Więc za każdym razem, gdy widzę pacjentkę — niezależnie od tego, z jakiej jest kultury ani z czym się zmaga — każdy ma swoją własną walkę, czy to zmaganie z wagą, z PCOS, z endometriozą czy czymś takim. Dopóki jesteś elastyczna, potrafisz się dostosować i chcesz spróbować nowych rzeczy, które popchną cię w kierunku celu — jestem w pełni gotowa do działania.
Świetnie. I zdecydowanie powinniście zajrzeć na jej Instagram. Trochę tam dziś buszowałam. „nourishedmomma”. Wydaje mi się, że widziałam, że masz tam przepis czy dwa, i masz tam mnóstwo świetnych zdjęć.
Tak, dziękuję. Chętnie porozmawiam o szczegółach, o składnikach odżywczych takich jak cholina i folany kontra kwas foliowy, beta-karoten, o wszystkich tych drobnych mikroskładnikach, które naprawdę mogą się sumować i robić różnicę w ciąży. O rzeczach, na których musimy się skupić, gdy oczy dziecka rozwijają się w łonie, gdy trzeba zwrócić uwagę na określone składniki odżywcze. A potem, gdy starasz się o dziecko, o pewnych rzeczach, które warto wyeliminować, jak olej rzepakowy, olej roślinny — wszystkie te rzeczy są bardzo, bardzo prozapalne. A gdy starasz się o dziecko, utrzymanie tego stanu zapalnego w organizmie na jak najniższym poziomie jest absolutnie kluczowe. Pomagają wielu mamom — i kobietom starającym się o dziecko, które nie są jeszcze mamami — naprawdę zmniejszyć stan zapalny, uregulować cykl. Im regularniej owulujesz, tym łatwiejsze staje się to wszystko. Premom jest więc fantastyczny. Bo naprawdę pomaga ci — aplikacja pomaga ci ustalić każdego miesiąca, kiedy owulujesz, dzięki całej nauce i danym, które za tym stoją. Więc jeśli zaczniesz łączyć wszystkie te rzeczy razem, naprawdę przechylamy szalę na twoją korzyść.
Chciałam zadać ci jeszcze jedno pytanie. Nie wiem, czy wszyscy znają różnicę między pielęgniarkami a pielęgniarkami zaawansowanej praktyki. Czy możesz opowiedzieć trochę o różnych specjalistach w aplikacji i o tym, co konkretnie robisz, o tej różnicy?
Jasne. Byłam zarówno pielęgniarką, a teraz jestem pielęgniarką zaawansowanej praktyki. Różnica polega naprawdę na zakresie praktyki. Jako pielęgniarka zaawansowanej praktyki mogę naprawdę traktować cię jak swoją pacjentkę, gdy pracuję w gabinecie, mogę przepisywać ci leki, mogę opracować plan leczenia, ściśle współpracuję z lekarzami, aby naprawdę wdrożyć ten plan. W przeciwieństwie do czasów, gdy byłam pielęgniarką — wtedy to raczej lekarz dawał mi plan albo pielęgniarka zaawansowanej praktyki dawała mi plan. A ja pomagałam nakreślić te kroki dla pacjentki. Jako pielęgniarki zaawansowanej praktyki jesteśmy wykształcone, aby przyjmować dane i wysuwać różne diagnozy. Jeśli dasz mi dane, mogę powiedzieć: dobrze, może to być A, może to być B, może to być C — a potem współpracujesz z pacjentką i tworzycie tę diagnozę, aby naprawdę pomóc rozwiązać problem. Zamiast — jako pielęgniarka — podążać za krokami, robić krok pierwszy, krok drugi, krok trzeci, aby pomóc pacjentce. Jako pielęgniarka zaawansowanej praktyki mówisz: hej, musimy pomyśleć, jaki może być krok pierwszy? Jaki może być krok drugi? Jako pielęgniarka zaawansowanej praktyki mogę naprawdę pomóc stworzyć i zrozumieć, co się dzieje, zamiast po prostu mówić: hej, wykonaj te kroki w tej kolejności. Chodzi bardziej o ustalenie, jakie te kroki naprawdę są.
Jako pielęgniarki zaawansowanej praktyki jest fajnie, bo jesteśmy niejako pośrednikiem. Wiele gabinetów nazywa nas „mid level” (średni poziom), czego niektórzy PA i NP nie lubią, ale jest jak jest. Naprawdę jesteśmy takim pośrednikiem między lekarzami a pielęgniarkami. Lekarz czasem nie ma tak naprawdę czasu, żeby usiąść i omówić drobne szczegóły. Ale jako pielęgniarki zaawansowanej praktyki zwykle mamy więcej czasu. Nasze grafiki są trochę bardziej elastyczne. Będąc NP, specjalizowałam się konkretnie w zdrowiu kobiet, więc całą swoją edukację pielęgniarską poświęciłam konkretnie zdrowiu kobiet. Jako lekarz zajmujesz się całym mnóstwem różnych rzeczy i naprawdę się poszerzasz, ale wtedy czasem znasz po trochu wszystkiego, a czasem świetnie jest współpracować z NP od zdrowia kobiet, dla której to jest właśnie jej nisza.
To był świetny opis.
Tak, bardzo bym chciała, żeby część klientek, które korzystają z aplikacji i śledzą tu na Instagramie, mogła przesłać jakieś pytania i tym podobne. Moglibyśmy porozmawiać o żywieniu i ciąży itd. Mam pytanie:
Kiedy zalecasz wizytę u specjalisty? I czego można się spodziewać podczas konsultacji?
Zazwyczaj w świecie ubezpieczeniowej diagnostyki niepłodności każda osoba poniżej 35. roku życia musi starać się przez rok, aby leczenie było rozliczalne lub aby ubezpieczenie pokryło jakikolwiek rodzaj leczenia niepłodności. Jeśli masz powyżej 35 lat, to sześć miesięcy. Przy tym, jeśli masz jakieś inne współistniejące schorzenia, jak PCOS czy endometrioza, te ramy czasowe tak naprawdę nie mają zastosowania.
Chcę wyjaśnić dwie różne rzeczy osobie, która o to zapytała. Wizyta u ginekologa-położnika (OB/GYN) a wizyta u endokrynologa rozrodu to dwie bardzo, bardzo różne rzeczy. Ginekolog-położnik może technicznie przepisać ci Clomid, może dać ci ten lek i powiedzieć: hej, to może pomóc ci uregulować owulację.
Jednak gdy idziesz do endokrynologa rozrodu lub pielęgniarki zaawansowanej praktyki, takiej jak ja, która pracuje w obszarze niepłodności, sposób, w jaki podajemy ci ten lek, i monitorowanie, które za tym idzie, jest bardzo, bardzo inny. Podalibyśmy ci lek, ale pobralibyśmy hormony w drugim lub trzecim dniu cyklu, pobralibyśmy je ponownie w 10., 12., 15. dniu, aż całkowicie potwierdzimy owulację.
Różnica przy wizycie u ginekologa-położnika polega na tym, że on niejako wręcza ci lek i mówi: „Dobrze, powodzenia; mam nadzieję, że zadziała”. Ale u endokrynologa rozrodu i osób specjalizujących się w płodności jest tak: „Oto ten lek. Teraz zobaczymy się jeszcze pięć razy w tym miesiącu i powiemy ci z dokładnością do 36 godzin, kiedy owulujesz”.
To też jest fajne w aplikacji Premom — dzięki temu LH mówi ci: „Hej, właśnie owulujesz”, a nie tylko: „Hej, przy Clomidzie możesz owulować w ciągu najbliższych pięciu dni”. Powyżej 35 lat: sześć miesięcy. Poniżej 35 lat — rok starań albo po prostu aktywnie; nie musisz się usilnie starać, ale możesz powiedzieć: „Hej, minął rok, odstawiłam antykoncepcję. Nie staraliśmy się, ale też nie unikaliśmy”. To wtedy powinnaś iść do specjalisty. Jeśli masz PCOS lub endometriozę, powinnaś zacząć ten proces wcześniej.
Ktoś inny zadał pytanie o skuteczne wskazówki dotyczące IUI. Jeśli robisz IUI w gabinecie endokrynologa rozrodu, chcesz mieć pewność, że wchodząc w ten cykl, twoja waga jest optymalna, ćwiczysz, robisz wszystkie te drobne rzeczy, które naprawdę mogą się sumować i przechylać szalę na twoją korzyść. Zawsze zalecam pacjentkom przyjmowanie wysokiej jakości oleju rybnego. Ale jest kilka różnych opcji olejów rybnych i tym podobnych — naprawdę chcesz wejść w swoje IUI, czując się jak najlepiej. I chcę poruszyć temat wagi, bo waga to jedna z tych rzeczy, nad którymi w pewnym stopniu masz kontrolę. Czasami nie możemy wybrać rozdania kart, które dostaliśmy, jeśli chodzi o płodność, ale 5-procentowa redukcja wagi w kierunku wagi optymalnej — albo nawet 5-procentowy przyrost wagi, jeśli masz poważną niedowagę — może naprawdę, naprawdę zwiększyć szanse na płodność. Więc osobie, która pytała o IUI: oczywiście nie znam cię osobiście ani nie wiem, jaka jest twoja waga, ale po prostu upewnij się, że jest w normie.
Jest tu kolejne pytanie. Jeśli badanie krwi pokazuje, że nie owulujesz, czy to dość łatwo naprawić?
Tak. Nie jestem pewna, jakie badanie krwi miałaś, ale prawdopodobnie poziom progesteronu. Jeśli ten poziom progesteronu pokazał, że jest niski, poniżej trzech, to wskazuje, że owulacja nie nastąpiła. W takiej sytuacji przepisalibyśmy lek o nazwie Provera. Provera to suplement wywołujący odstawienne krwawienie z progesteronu. Dzieje się tak, że twój organizm myśli, że masz progesteron, progesteron znika, twój organizm mówi: „Och! Nie ma już progesteronu”, i zaczyna się twój cykl. Następnie podalibyśmy ci coś takiego jak letrozole lub Clomid, aby pomóc pobudzić twój organizm do wytworzenia dojrzałego pęcherzyka.
Więc poruszając trochę fizjologię twojego cyklu: pierwsza połowa jest zależna od estrogenu, a druga połowa jest zależna od progesteronu. Estrogen jest wtedy, gdy twoje jajniki pracują, pracują, pracują, wzrasta pęcherzyk, estrogen rośnie. A potem masz skok LH — i to właśnie na monitorowaniu tego skoku LH tak bardzo zależy Premom — skok LH gwałtownie rośnie, a potem w ciągu 36 godzin po nim zazwyczaj następuje owulacja. Po owulacji twój estrogen niejako osiąga plateau, a potem utrzymuje się na stałym poziomie, ale twój progesteron gwałtownie rośnie. Więc osobie, która pyta mnie o badanie krwi pokazujące, że nie owulujesz — musiałabym porozmawiać z nią bardziej szczegółowo. Możesz śmiało napisać do mnie na nourishedmama, a ja odpowiem ci na kilka podstawowych pytań. Ale jeśli chcesz umówić się na konsultację w aplikacji, mogę naprawdę wejść z tobą w szczegóły. Ale możemy to naprawić dzięki nowoczesnej nauce. Poza tym może być kilka rzeczy, które moglibyśmy zrobić, aby sprawdzić, czy twoje hormony — albo stan zapalny — są trochę wytrącone z równowagi, aby pomóc ci zacząć owulować.
Mam czterocentymetrową torbiel na prawym jajniku. Mój lekarz mówi, że nie ma się czym martwić. Czy IUI powiedzie się przy tej torbieli?
To zależy od rodzaju torbieli. Ale tak, są dwa rodzaje torbieli. Są torbiele czynnościowe i torbiele proste. Torbiele proste nie wytwarzają hormonów. Są niejako usterką. Czasem mogą powodować ból lub dyskomfort, ale nie wypompowują hormonów, które wpływałyby na twój cykl. Jednak jeśli twój lekarz pobierze poziom estrogenu w trzecim dniu cyklu i będzie on niebotycznie wysoki, co nie powinno mieć miejsca, to ta torbiel wytwarza hormony i nazywa się torbielą czynnościową. To mogłoby przeszkadzać. Jednak jeśli twój lekarz — a jestem pewna, że tak — monitoruje również twoje wyniki badań krwi i hormony, z pewnością możesz odnieść sukces z IUI i torbielą jajnika jednocześnie.
Następne pytanie: mój mąż i ja staramy się założyć rodzinę. Nie byłam u lekarza od pięciu lat, ale mam 30 lat, miesiączki są regularne i jestem bardzo zdrowa. Czy powinnam iść do lekarza na badanie?
Tak. Uważam, że powinnaś iść do lekarza i się zbadać, choćby dlatego, że nie chciałabyś być w czwartym miesiącu ciąży i wtedy dowiedzieć się: „Hej, nie robiłam cytologii od pięciu lat. A teraz mam to coś w drugim stadium, co wymaga leczenia”. Ale wtedy jest zbyt duże ryzyko, żeby robić to w ciąży. Najprawdopodobniej, mam nadzieję, twoja ciąża przebiegnie bardzo pomyślnie i szybko zajdziesz w ciążę, czego ci życzę. Ale zawsze dobrze jest wejść w to i powiedzieć: „Hej, jaka jest moja hemoglobina glikowana (a1C), jak wygląda mój cholesterol?”. Bo ciąża — choć czujesz się młoda, zdrowa i świetnie — może naprawdę zmienić wiele rzeczy i nie chcesz skończyć ze stanem przedrzucawkowym, nadciśnieniem czy czymkolwiek, co może uczynić twoją ciążę ciążą wysokiego ryzyka. Bo chcemy pamiętać, że celem jest jedno zdrowe dziecko, zdrowa ciąża, zdrowa mama, zdrowe dziecko. Po prostu skontaktuj się z lekarzem. To nie musi być nic inwazyjnego. Ale zwykłe badanie krwi, aby upewnić się, że bezpiecznie możesz być w ciąży, to najlepsza rzecz, jaką możesz dla siebie zrobić.
Nigdy też nie osiągnęłam szczytu powyżej 0,8. Czy to mało? Czy owuluję? Wygląda na to, że ta osoba zadaje pytanie o swoje testy LH. Dane, których używa Premom, i nauka za tym stojąca — liczby są określane na podstawie tego, jak ciemna jest twoja linia testowa w stosunku do linii kontrolnej. To może być różne u każdej osoby. U niektórych może wyjść 1,31, a u innych 0,8. Nie chcę, żebyście się stresowały liczbami. Jeśli pokazujesz zmianę — dostajesz negatywne, negatywne, negatywne, ale wciąż pojawiają się pozytywne, a potem znów negatywne — to nadal pokazuje ten szczyt LH, którego szukamy. Jeśli chcesz porozmawiać więcej o tym, czy owulujesz, umów się na konsultację. Chętnie porozmawiam z tobą o tym więcej, ale przy tym 0,8 zdecydowanie nadal możesz owulować.
Każdego miesiąca skoki LH są u każdej osoby inne. Ten skok LH może wynosić 30. Wszystko powyżej 30 to prawdziwy skok, gdy patrzysz na poziomy we krwi. Aplikacja Premom, na szczęście dzięki temu, że jest tak nieinwazyjna, nie patrzy na twoje poziomy we krwi. Patrzy tylko na tę linię kontrolną w stosunku do twojej linii testowej. Nie chcę, żebyście się stresowały liczbami. 0,8, 1,0, 1,1 — nic wielkiego. Dopóki owulujemy, mamy regularne cykle, wciąż możemy odnieść sukces.
Miałam ciążę biochemiczną — czy jestem bardziej narażona na kolejne poronienie?
Są na to dwie odpowiedzi. Jeśli miałaś ciążę biochemiczną i nie było zajęcia jajowodu, to nie — nie jesteś bardziej narażona na kolejne poronienie. Zazwyczaj przy ciąży biochemicznej dzieje się tak, że zarodek zagnieżdża się w ścianie macicy. W tym momencie jest to blastocysta w piątym dniu. Więc w tym momencie komórki rosną. Trofoderma wokół zarodka rozszerza się. I w tym momencie, gdy zarodek się zagnieżdża, dzieje się cała genetyka, mitoza, mejoza. A gdy te komórki się dzielą i cały DNA zaczyna się układać, ciąża biochemiczna jest zwykle błędem w DNA. Więc gdy masz ciążę biochemiczną, twoja beta HCG i wyniki badań krwi pokazują pozytywny test ciążowy. Ale na szczęście w tym momencie nie ma żadnych struktur. Nie ma pęcherzyka płodowego, nie ma bicia serca. Więc ciąża biochemiczna pokazuje, że twoja macica jest w stanie zagnieździć zarodek, co jest jasną stroną tego wszystkiego — to świetna wiadomość. Jednak, wiesz, to wciąż jest tragiczne. Te pacjentki zwykle czują się potem dość rozczarowane. Ale nie, twoje ryzyko kolejnego poronienia nie powinno wzrosnąć. Jednak jeśli zdarza ci się mieć kilka ciąż biochemicznych z rzędu, zalecam wykonanie pewnych badań genetycznych, bo chcesz się upewnić, że ty i twój partner nie macie czegoś, co u obojga akurat jest recesywnymi problemami genetycznymi, które się nakładają. Więc najprawdopodobniej odpowiedź brzmi: nie. Ale jedynym sposobem, by to potwierdzić, byłoby pobranie twojego kariotypu, czyli twoich chromosomów i chromosomów twojego partnera, oraz kilku badań genetycznych.
Śledzimy również podstawową temperaturę ciała (BBT).
Tak, podstawowa temperatura ciała to duża część aplikacji Premom. BBT jest świetne, bo bardzo dobrze poznajesz swoje ciało. I to właśnie lubię w Premom — nie przenosi cię od razu z „hej, staramy się w domu” do „hej, zostałam wrzucona w cykl IVF”. To nauka tego, jak reaguje twoje ciało, twój śluz szyjkowy, twoja podstawowa temperatura ciała… więc dalej rejestruj swoje BBT; to też potwierdzi, bo naprawdę powinniśmy zobaczyć ten wzrost. Więc rób to dalej. To dobra rzecz.
Czy można mieć konsultację bez korzystania z zakładki dziewięciu cykli w aplikacji?
Tak, możesz umówić się na konsultację, będąc dopiero po dwóch lub trzech cyklach. Pracowałam z mamami, które ukończyły sześć cykli i które jeszcze nie zaszły w ciążę. I są częścią tej gwarancji ciąży — takie też prowadziłam. A potem możesz po prostu przyjść i umówić się na konsultację, niezależnie od tego, ile cykli wykonałaś. Oczywiście im więcej danych zarejestrowałaś, tym bardziej może ci to pomóc, choćby dlatego, że widzę wszystkie te informacje.
W zakładce „więcej”, jeśli przejdziesz do prawego dolnego rogu aplikacji, wyświetlą ci się te wszystkie małe bąbelki, a jednym z nich jest „Umów konsultację” (Schedule Consultation), więc możesz tam kliknąć i znaleźć tam wszystkich.
Tak, wtedy pojawią się takie kategorie jak lekarze, pielęgniarki zaawansowanej praktyki, pielęgniarki. Jestem w kolumnie pielęgniarek zaawansowanej praktyki. Tam mnie znajdziesz. Nazywam się Stephanie Kagan, jest tam moje zdjęcie i wystarczy kliknąć. Jeśli z jakiegoś powodu nie widzisz w aplikacji terminu, który ci odpowiada, napisz do mnie tutaj, a postaram się otworzyć dla ciebie trochę elastyczności, bo im więcej mam pomóc chociaż o krok w kierunku tego celu, tym będę szczęśliwsza.
Następne pytanie: po owulacji moja podstawowa temperatura ciała nie wzrasta od razu, zwykle zajmuje to trzy do czterech dni. Czy to zły znak? Czy mam niski progesteron?
Jedyny sposób, by zdiagnozować niski progesteron — a wiele osób sądzi, że ma niski progesteron. To bardzo, bardzo rzadkie. Nie ma nic złego w tym, że twojemu ciału zajmuje kilka dni, zanim wzrośnie po owulacji. Bo pamiętaj, owulacja następuje zazwyczaj 36 godzin po szczycie LH. Jednak może to być 12 godzin, może być 36. Więc ta jedno- lub dwudniowa fluktuacja jest normalna, nie stresowałabym się tym. Jednak jeśli naprawdę martwisz się, że masz niski progesteron, jest bardzo proste badanie, które można zrobić. To badanie krwi. Możesz je zrobić u swojego ginekologa-położnika lub endokrynologa rozrodu. Polegałoby ono na pobraniu poziomu progesteronu około siedem dni po owulacji; ten poziom progesteronu powinien być wyższy niż 10. Jeśli jest wyższy niż 10, jest dobrze. Poniżej 10 może wskazywać na jakiś niski progesteron.
Jeśli twoja miesiączka jest bardzo nieregularna. Czy nadal można umówić się na konsultację? Tak, absolutnie. To duża część populacji pacjentek, z którą pracuję — osoby z nieregularnymi cyklami. Wszystko w porządku, po to tu jesteśmy. Jesteśmy tu, aby pomóc ci zrozumieć tę nieregularność. Jeśli uda nam się ją bardziej uregulować, to oczywiście łatwiej zajść w ciążę. Kiedy wiesz, że twoje okno na starania jest między 13. a 16. dniem — to dość mało. Kiedy masz jeden cykl, powiedzmy 28-dniowy jednego miesiąca, a potem 45-dniowy następnego miesiąca, a potem 64-dniowy kolejnego, robi się to bardzo, bardzo szerokie. A problemem jest to, że trudno wiedzieć, kiedy owulujesz. Więc dla tej pani, która o to zapytała: staraj się śledzić jak najwięcej już teraz, to pomoże nam niejako to zawęzić. Ale też, jeśli robiłaś jakiekolwiek badania w kierunku PCOS — obejmowałoby to badanie testosteronu, całą masę różnych hormonów — wszystkie te wyniki laboratoryjne mogą niejako pomóc nam zrozumieć, dlaczego masz nieregularne cykle. Bo objawem numer jeden PCOS jest nieregularność cyklu, co oznaczałoby cokolwiek dłuższego niż 35 dni w jednym miesiącu, a potem krótszego niż 35 dni w innym. Tak, nadal możesz umówić się na konsultację, nawet jeśli jest bardzo, bardzo nieregularna. Każdy, kto ma pytania, śmiało je przesyłajcie, umawiajcie się na konsultację. Zacznijmy rozmowę i przybliżmy cię do twojego celu.
Dobrze. Dziękuję. To wszystko o płodności i o tym, jak wspaniała jest Steph. Teraz wiecie znacznie więcej o tym, co robi i jak konkretnie może wam pomóc. Jesteś niesamowita! Czy chcesz zostawić nas z czymś na koniec?
Nie — wszystkim wam, dziewczyny, które się staracie: wierzę w was. To się wydarzy. Doprowadzimy was tam. To trudne, ale też sięgajcie po pomoc. Wiele osób, które są w tej walce z niepłodnością, nie zdaje sobie sprawy, jak wiele innych osób też się w niej znajduje. Więc korzystajcie ze swojego systemu wsparcia — czy to my, jeśli możemy wam pomóc — czy porozmawiajcie z przyjaciółmi, rodziną, rozmawiajcie z nieznajomymi i na blogach, róbcie to, czego potrzebujecie, aby zadbać o swoje zdrowie psychiczne.
Dobrze. W porządku. Dziękujemy, że byłaś dziś z nami. Piszcie do nas, piszcie do Steph. I do zobaczenia na Premom.
Tak, do zobaczenia wkrótce.
| "Pomagamy kobietom śledzić owulację w inteligentniejszy sposób" |






